| Napisany przez Andrzej Włodarczyk, z 23-07-2009 09:14 |
| Średnia ocena użytkownika |
(0 głos) |
|
| Odsłony |
1142  |
|
|
|
WYPRAWA – 06-20 /06/2009 LITWA  Członkowie wyprawy- Komisji Turystyki Kolarskiej Sokół Radlin Andrzej Włodarczyk , Agnieszka Łacheta , Roman Gawłowicz Dzień I 06-06-2009 (sobota) Trasa : Wodzisław –Pszczyna -trasa 42 km pokonana rowerami , Pszczyna – Białystok - Pociągiem
Startujemy z rynku Wodzisławskiego o godzinie 10.30 . Pogoda pochmurna ale nie pada. Czeka na nas fotograf z Dziennika Zachodniego który robi nam zdjęcia do artykułu w gazecie. Z Pszczyny wyruszamy pociągiem relacji Bielsko-Biała –Białystok. Podróż w pociągu upływa w miłej atmosferze i bardzo szybko. Poznajemy bardzo ciekawego człowieka Ryszarda Plato lat 58 który czynnie uprawia triatlon (pływanie/jazda na rowerze i bieganie). Była to bardzo ciekawa osobowość przy której szybko minęła droga. Na stacji w Koluszkach dosiadła się do nas Agnieszka hucznie powitana przez nas i Ryszarda który odegrał na palcach fanfary na jej cześć. Przyjazd na stację końcową o godzinie 22.00. Udajemy się rowerami na nocleg podziwiając po drodze Białystok nocną porą. Razem z nami do hotelu jedzie obywatel Finlandii którego poznajemy w pociągu . Człowiek ten podobnie jak my jest w trakcie wyprawy rowerowej na trasie Włochy –Finlandia. Nocleg : Internat Nauczycielski w cenie 27 zł Dzień II 07-06-2009 (niedziela) Trasa : Białystok – Augustów – Suwałki – dystans 125 km Wyjazd z miasta o godzinie 9.15 w ulewnym deszczu który nie opuszcza nas przez najbliższe 40 km . Jak na start jest to przykre doświadczenie ale zbytnio nas to nie zraża ,na domiar złego przytrafia nam się awaria roweru Agnieszki – pęka łańcuch. Andrzej ofiarnie podejmuje się naprawy łańcucha i wspólnymi siłami udaje nam się usunąć usterkę. Na pocieszenie zza chmur przebija się słońce. Po trasie zwiedzamy przydrożne kościoły i Muzeum Marii Konopnickiej w Suwałkach. Na metę trasy docieramy około 18.00. Nocleg: Bursa Szkolna w cenie 25 zł Dzień III 08_06-2009 (poniedziałek) Trasa: Suwałki –Wigry – Sejny –Ogrodniki –Drusgienniki (Litwa) – dystans 110 km Rano udajemy się do serwisu rowerowego na wymianę łańcucha i kasety w rowerze Agnieszki . Jesteśmy gotowi do dalszej trasy około 9.30. Dopisuje nam dobry humor i słoneczna pogoda. Pierwszy większy postój mamy na Wigrach gdzie zwiedzamy Klasztor i Kościół Kamedułów. Będąc w klasztorze zwiedzamy wieżę zegarową gdzie podziwiamy panoramę Wigierskiego Parku Narodowego. Po trasie – w Sejnach dokonujemy wymiany waluty (kurs 1zł -1,33 Lita) i zwiedzamy Bazylikę N.M.P. Dawną granicę przekraczamy w Ogrodnikach i udajemy się na metę do kurortu sanatoryjnego Druzgienniki podziwiając po drodze piękno Litewskiej przyrody . Na przedmieściach Druzgiennik rozkoszujemy się widokiem potęgi piękna rzeki Niemen. Nocleg znajdujemy na kwaterze prywatnej u Litwina Algisa Putisa . Jest to ciekawy człowiek który kolekcjonuje stare auta i na swoim placu ma ich 25sztuk. Najstarszy jest Moskwicz z 1948 roku. Gospodarz uraczył nas swojskim miodem, samogonem chrzanowym i nalewką z jałowca. Dzień zakończyliśmy na zwiedzaniu przepięknego miasta . Nocleg : Kwatera prywatna –cena 25 Litów  Dzień IV 09-06-2009 (wtorek) Trasa: Druzgienniki – Wilno –dystans 136 km Z kurortu wyjeżdżamy wczesnym rankiem. Trasa biegnie terenami leśnymi o bardzo małym natężeniu ruchu. Teren pofałdowany w sąsiedztwie malowniczych jezior. Korzystając z postoju moczymy nogi w pobliskim jeziorku Około południa byliśmy świadkami niecodziennego zjawiska atmosferycznego jakim jest Halo wokół słońca – tęczowy pierścień wokół tarczy słońca. Na metę trasy przyjeżdżamy około 14 godziny i udajemy się do Hostelu Filaretai w którym mamy zarezerwowane noclegi. Pozostawiamy bagaż i udajemy się na pierwsze zwiedzanie Wilna. Nocleg: Hostel –cena 34 Lity  Dzień V-VI 10 czerwiec- 11 czerwiec (środa –czwartek) Trasa : Zwiedzamy Wilno –dystans 25 km + 52 km Wilno – przepiękne miasto pełne zabytków i śladów polskości. Zwiedzamy Stare Miasto i dzielnice . Między innymi oglądamy Ostrą Bramę z Cudownym obrazem Matki Boskiej Ostrobramskiej która jest celem przyjazdu wielu pielgrzymek , katedrę Św. Stanisława, kościół Św. Anny z sąsiedztwem pomnika Adama Mickiewicza . Oglądamy przepiękne cerkwie prawosławne Św. Paraskiewy , Przeczystej Bogorodzicy. Zostaliśmy zaproszeni do zwiedzania Synagogi Żydowskiej gdzie gospodarz oprowadził nas i opowiedział jej historię. Ogółem zobaczyliśmy i zwiedziliśmy około 40 miejsc kultu plus Pałac Prezydencki, Radziwiłłów, Uniwersytet Wileński i Zamki Górny i Dolny. Zwiedziliśmy Muzeum Żydowskie i Muzeum Adama Mickiewicza. Na rowerach pojechaliśmy na dzielnice Rosa gdzie znajduje się cmentarz będący świadectwem polskości tych ziem. Zapalamy znicz na grobowcu Piłsudzkiego i przechadzamy się pomiędzy grobami. Mieliśmy możliwość poczucia smaku i zapachu współczesnego Wilna z ciekawymi ludżmi i miejscami. Oglądaliśmy nocą centrum Wilna i życie jakie się na nim toczy. Kosztowaliśmy regionalne potrawy i lokalne napoje. Nocleg: Hostel cena 2x 34 Lity
Dzień VII 12-06-2009 (piątek) Trasa : Wilno – Troki – Prienai – Kowno – dystans 160 km Startujemy z samego rana przy pochmurnej pogodzie. Po ujechaniu 30 km zwiedzamy miasteczko Troki. W miejscowości tej zwiedzamy zamek , cerkiew ,kościół i kiemese Karaimska Zamek jest usytuowany na dwóch wyspach który góruje nad miejscowością i jest jej główną atrakcją. Troki słyną z ludności Karaimskiej która została sprowadzona z Krymu do służenia . Po dzień dzisiejszy żyją potomkowie Karaimów i wzbogacają różnorodność kulturową Troków. Dalsza trasa odbywa się w pagórkowatym terenie i z czołowym wiatrem który bardzo nas osłabia – był to jeden z cięższych dni na rowerze. Trudy jazdy rekompensuje nam piękno terenu i parki krajobrazowe . Do Kowna przyjeżdżamy około godziny 20 i udajemy się na zasłużony nocleg . Nocleg : Hostel 10 –cena 34 lity
Dzień VIII 13-06-2009 (sobota) Trasa: Kowno – Prienaii- Ogrodniki- Giby –dystans -154 km Wstajemy wczesnym rankiem i udajemy się na zwiedzanie Kowna. Oglądamy Stare Miasto –kościół Św. Krzyża , katedra Piotra i Pawła, jedziemy brzegiem Niemna ,pokonujemy niezliczone mosty i podziwiamy ogrom miasta. Około 9.30 wyruszamy w trasę do Polski. W dalszym ciągu utrzymuje się wietrzna pogoda co nie ułatwia nam jazdy. Robimy ostatnie zakupy i pozbywamy się resztki Litów. Ceny na Litwie obecnie są bardzo wysokie i prawie wszystkie towary są droższe o 30% niż w Polsce. Dawną granicę przekraczamy około 17 czasu Litewskiego czyli zyskujemy godzinę i w Polsce mamy 16.00. Postanawiamy jechać do miejscowości Giby gdzie znajdujemy nocleg na kwaterze prywatnej. Zwiedzamy drewniany kościółek . Nocleg: Kwatera –cena 30 zł Dzień IX 14-06-2009 (niedziela) Trasa : Giby- Augustów –Białystok –dystans 128 km Wyjazd z rana. Pierwsze 20 km przy pochmurnej pogodzie . Niestety wjeżdżamy w strefę deszczu i do samego Białegostoku mokniemy . Na mecie trasy jesteśmy o godzinie 14.00. Bierzemy gorący prysznic i przebieramy się w suche ubrania. Około 16.00 przestaje padać i udajemy się na zwiedzanie miasta. Oglądamy Pałac Branickich, ogrody parkowe, bazylikę Wniebowzięcia N.M.P. i cerkiew Św. Mikołaja. Wieczorem w parku Zwierzynieckim podziwiamy pokaz podświetlanych fontann. Dzień X 15-06-2009 (poniedziałek) Trasa: Białystok- Zabłudów- Trzcianka- Hajnówka- Białowieża –dystans 126 km Wyjazd z hotelu o godzinie 9.10. Słoneczna pogoda naprzemian z opadami. Jedziemy spokojnymi drogami w pięknych plenerach. Mijamy sielskie prawosławne wioski pobudowane z drewna. Zwiedzamy cerkiewki i nieliczne kościoły. Do Hajnówki docieramy o godzinie 15 i znajdujemy miejsce w hotelu gdzie zostawiamy sakwy i jedziemy do Białowieży oddalonej 19 km od naszego hotelu. W Białowieży czeka nas zwiedzanie rezerwatu żubrów ,muzeum przyrody i Białowieski Park Narodowy. Oczywiście nie pomijamy cerkwi i kościoła. W drodze powrotnej do Hajnówki udajemy się na szlak starych dębów po czym jedziemy na nocleg. Nocleg: Dom nauczyciela –cena 37zł Dzień XI 16-06-2009 (wtorek) Trasa: Hajnówka- Dubicze Cerkiewne- Kleszczele- Grabarka- Leśna Podlaska –dystans 129 km Znowu pada –do tego to już 10 dzień naszej podróży . Jazda w deszczu nie należy do największych przyjemności ale nie poddajemy się i jedziemy. Po 60 kilometrach zwiedzamy Świętą Górę Grabarkę i jedziemy do celu. Około 14 przestaje padać. Dzisiaj skracamy trasę po przejechaniu 129 km i nocujemy w Leśnej Podlaskiej. Zostajemy przygarnięci przez ojców Paulinów w domu pielgrzyma. Potraktowano nas bardzo dobrze, mieliśmy dostęp do ciepłej wody ,pokój z czystą pościelą . Pierwszy raz mamy nocleg za darmo. Dzień XII 17-06-2009 (środa) Trasa: Leśna Podlaska- Międzyrzecz Podlaski- Suchowola-Lublin –dystans 132km Wyjazd o 7.15. Nareszcie mamy słońce. Do Międzyrzecza jedziemy drogą krajową którą mijamy w expressowym tempie i dostajemy się na lokalne drogi które prowadzą nas do samego Lublina. Po drodze napotykamy plantację truskawek i na poboczu zjadamy dwie kobiałki . Na 40 km od Lublina pojawiają się przelotne opady które ponownie nas moczą co nie robi specjalnego wrażenia. W Lublinie jesteśmy o 16.00 i udajemy się na zwiedzanie zamku, katedry i starego miasta. Na nocleg docieramy o 19.30. Nocleg: Schronisko młodzieżowe –cena 32 zł Dzień XIII 18-06-2009 (czwartek) Trasa: Lublin- Chodel- Solec – Tarłów- Ćmielów –dystans 139 km Od rana słoneczna pogoda, nareszcie możemy jechać w samych koszulkach. Po trasie zwiedzamy lokalne kościoły. Dzisiaj mamy około południa przeprawę promową przez Wisłę co jest dla nas urozmaiceniem. Do Ćmielowa docieramy o godzinie 16. Zwiedzamy żywe muzeum porcelany i udajemy się na nocleg do hotelu zakładowego przy fabryce porcelany. Wolni od bagażu udajemy się na zwiedzanie ruin zamku Ćmielowskiego i zamku Podegrodzkiego (właściwie resztek baszty). Na nocleg docieramy około godziny 20.00 Nocleg : Hotel przyzakładowy –cena 32 zł Dzień XIV 19-06-2009 (piątek) Trasa: Ćmielów- Ostrowiec Św.- Kunów- Starachowice- Końskie - dystans 104 km Dzień zapowiada się ciepły i słoneczny , pakujemy się i wyruszamy w dalszą drogę. Początkowo jedziemy drogą krajową o dużym natężeniu ruchu. Po kilkunastu kilometrach skręcamy na boczną drogę w kierunku Dołów Biskupich i jedziemy przez Kałków-Godów gdzie odkrywamy Sanktuarium Maryjne Bolesnej Królowej Polski. W zespole obiektów zajmujących 9 Ha znajdują się dwupoziomowy kościół ,kamienne stacje drogi krzyżowej z 33 metrową Golgotą . Z szczytu Golgoty rozpościerają się wspaniałe widoki na jezioro i okolicę. Do końskiego docieramy o godzinie 14 .Kwaterujemy się w hotelu .Ponieważ jest to ostatni dzień naszej wspólnej wyprawy postanawiamy uczcić ten dzień. Agnieszka przygotowuje wspaniałą sałatkę owocową i smakujemy swojskich wyrobów (kiełbasa ,kaszanka ). Nocleg: Hotel –cena 30zł Dzień XV 20-06-2009 (sobota) Trasa: Andrzej : Końskie – Piotrków Tryb.- Radomsko- Częstochowa- Tarnowskie Góry –Rybnik – Wodzisław Śl. -dystans 270 km Agnieszka: Końskie –Piotrków Tryb- Łódz –dystans 125 km Romek : Końskie- Piotrków Tryb. –rower –Piotrków Tryb.-Rybnik PKP –dystans 65 km Wyruszamy bardzo wcześnie rano. Mamy jeszcze dwa ważne miejsca do zwiedzenia. Paradyż z jedynym w Polsce sanktuarium Jezusa Chrystusa Ukoronowanego i Sulejówek z Podklasztorzem Zespołu Opactwa Cystersów. Do Piotrkowa Trybunalskiego docieramy po przejechaniu 65 km i kończymy wspólną podróż. Każdy z nas udaje się w swoją drogę. Podsumowanie i statystyki: W czasie naszej wyprawy każdy z uczestników przejechał dystans w czasie: Andrzej : 1780 km -92h 20m Agnieszka : 1650 km 85h 30m Roman : 1580 km 81h 50m Ilość przejechanych kilometrów w poszczególnych województwach. Litwa – 520 km Podlasie – 540 km Lubelskie -230 km Śląskie -190 km Świętokrzyskie – 160km Łódzkie – 100km Mazowieckie -40km Średnia na całej trasie 19.3 km Każdy z nas wykazał się bardzo dobrym przygotowaniem fizycznym i psychicznym do wyprawy. Tekst: Andrzej Włodarczyk i Roman Gawłowicz Foto: Agnieszka Łacheta
Poleć znajomemu ten artykuł...
Komentarze użytkowników (0)
|
|
|